poniedziałek, 30 grudnia 2013

Co koniecznie muszę przeczytać w 2014 roku?

W tym roku udało mi się przeczytać niewiele, bo tylko dwadzieścia książek (jeśli mam liczyć tylko te pozycje, po które sięgnęłam z własnej nieprzymuszonej woli). W 2014 roku stawiam sobie większe  wyzwanie. Doszłam do wniosku, że za dużo czasu marnuję na bezproduktywne przeglądanie internetu, a przecież mogłabym sięgnąć wówczas po kawałek literatury. Tak więc zrobiłam sobie na dobry początek plan minimum książek, które przeczytam w nadchodzącym roku.


Coś z tych tytułów czytaliście? Polecacie czy odradzacie? A może zaproponujecie coś jeszcze?

26 komentarzy:

  1. Lekturę Ruth mam już za sobą i rzeczywiście uważam, że warto tę książkę znać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie zabieram się za nią i zabieram... czas nażywszy wziąć po prostu książkę do ręki i zacząć czytać. :)

      Usuń
  2. Na mnie też czeka "Życie i śmierć Anny Boleyn" cierpliwie na półce. Od dawna mam w planach "Pamiętnik Lukrecji Borgii", ale jakoś nie po drodze mi z tą książką po "Rodzinie Borgiów", gdzie uważam, że lepszy jest jednak serial.
    Polecam "Białą królową" i wszystko, co wyszło z pod pióra Oriany Fallaci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie serial średnio przypadł do gustu, obejrzałam tylko jeden sezon, więc może dlatego na dobre się nie wkręciłam.

      Usuń
  3. Ach, "Czarodziejska góra"! To jedna z moich ulubionych książek i mam nadzieję, że Ty także ją pokochasz. Jest długa, miejscami ciężka, ale jest przy tym naprawdę niesamowita! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie zainteresował mnie opis tej książki, podobno ta książka jest właśnie czarodziejska. :) Stwierdziłam, że muszę sama się przekonać, czy rzeczywiście jest tak dobra.

      Usuń
  4. Za "Czarodziejską górę" podziwiam, "Żony i córki" polecam, a po "Ruth" sama sięgnę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taak, "Czarodziejska Góra" - starcie z tytanem. :D

      Usuń
  5. Widzę małe, miłe zmiany w wyglądzie bloga.
    O Marii Callas z chęcią bym przeczytała. To była niezwykła postać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano, zmiany są... :) Jest jeszcze bardziej cukierkowo i lukrecjowo niż było. Chociaż czuję, że zaraz znów wystój mi się znudzi i zrobię coś innego.

      Mnie też niezwykle ciekawi Maria Callas. Kobieta nieprzeciętna pod każdym względem. :)

      Usuń
  6. 'Czarodziejską górę' z całego serca polecam :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widać sporo osób lubi tę książkę, więc musi być w niej coś niezwykłego. ;)

      Usuń
  7. Myślę że Gaskell mogę polecić. "Czarodziejskiej góry" nie dokończyłam. Nie potrafię przekonać się do autora. Może kiedyś... "Pamiętniki Lukrecji Borgii", "Tą kobietę" i "Zakazane biografie" sama bym chętnie przeczytała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli opinie wobec "Czarodziejskiej Góry" są podzielone. Aż ja sama jestem ciekawa, po której stanę stronie. :)

      Usuń
  8. Oprócz "Czarodziejskiej góry", która jakoś mnie nie ciągnie i "Białej królowej", którą przeczytałam (polecam!) chętnie sięgnęłabym po wszystkie Twoje propozycje (a jeszcze chętniej bym je otrzymała :D). Ze swojej strony mogę zaproponować: "Bogini obfitości", "Grzechy rodu Borgiów", "Wyższe sfery. Życie Grace Kelly"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie do "Białej Królowej" zachęcił serial na postawie właśnie tej powieści. :) "Wyższe sfery. Życie Grace Kelly" mam już od dłuższego czasu w planach, a "Boginię Obfitości" czytam obecnie w formie e-booka więc ciągnie mi się to trochę niestety.

      Usuń
  9. Doskonałe wybory, większość sama bym z ogromną chęcią przeczytała. Z czystym sumieniem polecam "Madame Tussaud", bo jak dla mnie to naprawdę rewelacyjna książka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zaciekawił już sam opis. Czasy rewolucji francuskiej to coś, co zawsze mnie interesowało. ;)

      Usuń
  10. Ruth oraz Żony i córki to tytuły, które znajdują się też na mojej liście lektur obowiązkowych w 2014 roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm, może dorzucę jeszcze "Północ Południe" żeby wyszło trio? :D

      Usuń
    2. Także dorzucam Północ i Południe - książka od dawna czeka u mnie na półce :D No i obiecuję, że Ptaki Ciernistych Krzewów także przeczytam ^^

      Usuń
  11. Z tego wszystkiego czytalam "Żony i córki" Elizabeth Gaskell (wczoraj skończyłam czytać po raz drugi :D) i mogę Ci tą ksiazke polecić! Jest podobną do powieści Jane Austen, ale jest trochę bardziej...życiowa? ;) Naprawdę warto! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja polecam Fallaci. Zaczęłam ją czytać w 2 dzień świąt i niesamowicie mnie wciągnęła. Ona pisze tak lekko, gawędziarsko, ciekawie, że nie mam najmniejszej ochoty na zamykanie książki. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. "Madam Tussaud" jest rewelacyjną książką, zdecydowanie polecam :) Napisana w przystępny sposób i fascynująco obrazuje ówczesne realia.

    OdpowiedzUsuń
  14. Czarodziejska górę polecam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Wspaniale! Prawdziwie kobieca literatura! ;)

    OdpowiedzUsuń