wtorek, 2 grudnia 2014

Co nowego w kinie kostiumowym?

Ku mojej wielkiej radości, co jakiś czas dowiaduję się o nowych produkcjach kostiumowych, które już powstały (ale niestety nie wiadomo kiedy nastąpi ich polska premiera) lub o takich, które dopiero są w fazie przygotowań, jednakże warto na nie czekać. Dziś mam dla Was małe zestawienie najnowszych bądź dopiero produkowanych ciekawie zapowiadających się filmów kostiumowych. Mam nadzieję, że znajdziecie coś dla siebie.

Effie Gray - na ten film czekam z największą niecierpliwością i mam nadzieję, że jego polska premiera nadejdzie już niebawem. Klimat nieco przypominający najnowszą Jane Eyre, intrygująca fabuła (historia małżeństwa Johna Ruskina, a raczej chęci jego anulowania przez młodziutką żonę), świetna obsada - Emma Thompson (także jako autorka scenariusza), Greg Wise i Dakota Fanning w tytułowej roli, to już wystarczające powody by uznać, że produkcja jest warta uwagi.

 
A Little Chaos - film, którego reżyserii podjął się Alan Rickman (wystąpił również w głównej roli - Ludwika XIV). Akcja kręci się wokół konkurujących ze sobą projektantów ogrodów, mających utworzyć fontannę w Wersalu. Kino raczej lekkie i przyjemne, jako dodatkowy plus - Kate Winslet i Jennifer Ehle w rolach pięknych dam.

Miss Julie - ekranizacja sztuki Augusta Strindberga, opowiadającej o arystokratce, która wdała się w romans z lokajem. W rolach głównych Jessica Chastain i Colin Farrell.

Makbet - kolejna filmowa adaptacja sztuki Szekspira. W roli głównej - Michael Fassbender, jako lady Makbet - Marion Cotillard. Przy takiej obsadzie można mieć spore oczekiwania. Mam nadzieję, że się nie zawiedziemy.

Mr. Turner - historia brytyjskiego malarza Williama Turnera, czyli coś dla wielbicieli sztuki nie tylko filmowej.
W roli tytułowej Timothy Spal.

The Happy Prince - film, za który odpowiedzialny jest Rupert Everett.  Obrazuje on ostatnie lata życia Oscara Wilde'a, który po wyjściu z więzienia, gdzie odsiadywał wyrok za kontakty homoseksualne, podupada na zdrowiu i żyje w nędzy. W jedną z ważniejszych ról ma wcielić się Colin Firth.

The Laureate - film biograficzny opowiadający historię trójkąta miłosnego między Robertem Gravesem (Orlando Bloom), Nancy Nicholson i pisarką Laurą Riding. W tle obraz społeczeństwa w latach 20 XX wieku.

Crimson Peak - horror z Tomem Hiddlestonem i Jessicą Chastain. Jakkolwiek nie przepadam za tym gatunkiem filmowym, na tę produkcję czekam z niecierpliwością, choćby ze względu na świetną scenografię i kostiumy (Tom w lennonkach - bezcenny widok)!

Poldark - perypetie pewnej rodziny żyjącej w XIX-wiecznej Kornwalii. Już sam Aidan Turner w mundurze to wystarczający powód, dla którego nie mogę się doczekać tego serialu. :)

Coś Was zaciekawiło? Jeśli przeoczyłam jakiś nowy kostiumowiec, który warto mieć na uwadze - piszcie. :)

18 komentarzy:

  1. A Little Chaos mial juz swoja premiere w Polsce na Camerimage. Sam Rickman przyjechal na konferencje i odebranie nagrody jakies 2 tygodnie temu. Film podobno dosc monotonny z oczywistym zakonczeniem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym, że Alan był w niedawno w Polsce wiedziałam, ale ta premiera jakoś mi umknęła. :D Dzięki za info!

      Usuń
  2. O rany, ile nowości! :O Effie Gray, Miss Julie i Mr. Turner interesują mnie najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie jeszcze Crimson Peak i Poldark. :)

      Usuń
  3. Chętnie bym A Little Chaos obejrzała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miss Julie ma średnie recenzje, ale i tak obejrzę jak tylko będzie możliwość! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli film jednak nie powala... Słyszałam jeszcze o innej wersji "Miss Julie" z 1999 roku bodajże, jestem ciekawa, czy w porównaniu z nią ta nowa jest lepsza czy gorsza. :)

      Usuń
  5. Wszystkie brzmią super! Od dawna czekam na Poldark, Crimson Peak i Effie Gray, ale na pewno obejrzę Miss Julie - bo Jessica. No i ciekawa jestem tego Makbeta - nie spodziewam się szału po kolejnej ekranizacji, ale dla obsady na pewno warto będzie zobaczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ostatnio strasznie intryguje Crimson Peak. Niby nie lubię horrorów, ale w tym przypadku czuję, że zapowiada się naprawdę super film. :) No i Poldark <3 W ogóle wszystko bym obejrzała!

      Usuń
  6. Mackbet z Cotillard to może być coś - ona umie grać takie role femme fatale :) Natomiast najbardziej to chyba chciałabym obejrzeć film o Turnerze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez jestem ciekawa jak spiszę się w roli lady Makbet. :>

      Usuń
  7. Zdecydowanie najbardziej chciałabym zobaczyć A little chaos, Miss Julie i Makbeta :) A nie wiesz może, co z Panią Bovary? Podobno mieli ją kręcić, i nie wiem w końcu, czy już była, czy dopiero będzie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nic nie wiem. Tak samo jeszcze w 2013 roku miał być kręcony nowy film o siostrach Bronte i o nim też słuch zaginął...

      Usuń
  8. Ojej. Tyle dobrego... A kino tak daleko ode mnie:/

    OdpowiedzUsuń
  9. Uff... Ale dawno mnie tutaj nie było.
    Ja bardzo czekam na Poldarka i Effie Gray. Już nie mogę się doczekać, bo dawno nie oglądałam nic nowego.

    OdpowiedzUsuń
  10. Polecam serial "outlander" rowniez ksiazke , serial jak i ksiazke sledzi sie z zapartym tchem ;)

    OdpowiedzUsuń