sobota, 21 marca 2015

"Współczesne maniery" - parę słów o książce

Wiele osób twierdzi, że savoir-vivre to przeżytek. Świat ciągle pędzi do przodu, a my z nim - niestety często zapominając o wzajemnej życzliwości. W związku z tym, wśród wielu ludzi panuje przekonanie, że etykieta nie powinna dotyczyć naszej codzienności - bo życie jest już i tak wystarczająco skomplikowane. A jednak savoir-vivre zamiast komplikować życia, bardzo często je ułatwia. Dobre maniery to przecież nic innego jak szacunek do drugiego człowieka, zachowywanie się wobec kogoś tak, jak sami chcielibyśmy być traktowani. 

Niedawno w polskich księgarniach pojawił się poradnik Współczesne maniery, czyli jak się zachowywać w drodze na szczyt, którego autorkami są Dorothea Johnson - ekspertka w dziedzinie savoir-vivre'u oraz jej wnuczka i zarazem sławna aktorka - Liv Tyler, pełniąca raczej rolę komentatora wszystkich rad udzielanych przez babcię.

  Czasy się zmieniają podobnie jak obyczaje. Jedyne, co w życiu towarzyskim pozostaje niezmienne, to znaczenie dobrych manier. *

 

Książka została podzielona na sześć rozdziałów (Spotkania i powitania, W pracy, Komunikacja elektroniczna, Wyjścia i podróże, Maniery przy stole, Taktowny gospodarz). Zdecydowanie najbardziej przypadła mi do gustu część o właściwym zachowaniu przy stole. W tym rozdziane zawarto najwięcej konkretnych informacji (rodzaje nakrycia, różnice między europejskim i amerykańskim stylem jedzenia itd).

Na plus oceniam bardzo ładne, porządne wydanie. Poradnik jest bogaty w ilustracje i schematy, dzięki czemu lektura nie jest monotonna. Za minus uznaję niestety zbyt powierzchowne podejście do tematu dobrego wychowania - książka obejmuje zagadnienia z dziedziny savoir-vivre'u, które moim zdaniem większość obytych towarzysko ludzi powinna już znać. Skłamałabym pisząc, że poradnik ten znacznie pogłębił moją wiedzę z dziedziny etykiety. Był jedynie przypomnieniem najważniejszych zasad, podanych w przyjemnej dla oka formie.

Czy polecam? Tak, ale pod warunkiem, że nie oczekujecie wnikliwego ujęcia tematyki savoir-vivre'u. W gruncie rzeczy jest to przyjemna lektura i z pewnością wielu osobom przypadnie do gustu - choćby ze względu na wcześniej wspominane już walory estetyczne oraz naturalne i serdeczne podejście obu autorek do czytelnika.

*Dorothea Johnson, Liv Tyler, Współczesne maniery, czyli jak się zachowywać w drodze na szczyt, przeł. Dorota Malina, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2015, s.170

Za książkę dziękuję Wydawnictwu Literackiemu.

21 komentarzy:

  1. Chętnie bym do niej zajrzała :) Tym bardziej, że przez obecnie panującą dowolność wszystko jest tylko bardziej skomplikowane i często właściwie nie wiadomo, jak się zachować :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie, czasem można się w tym wszystkim pogubić. :D

      Usuń
  2. Jak byłam szczenięciem to dostałam od taty na urodziny Zasady savoir viver'u (czy jakiś taki tytuł, mam książkę do dzisiaj i zaglądam do niej, gdy np chcę na stole gościom postawić odpowiednie kieliszki do alkoholu). I wiele zasad zakodowałam sobie w pamięci i dziś wkurza mnie kilka rzeczy np uścisk dłoni, albo kto pierwszy powinien rękę w geście powitania podać. Ludzie nie wiedzą jak to poprawnie wykonać i często osoba której podaję rękę ściska moją dłon jak jakiegoś flaczka, nie patrząc mi w oczy. Co jest? Nawet tego się nie wie jeśli ktoś tego nie uświadomi, nie podpowie. Taka ksiązka to świetny prezent dla młodego człwoeika.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego ważne jest, żeby dobrych manier uczyć już od dziecka. Ostatnio jadąc zatłoczonym autobusem spotkał mnie taki widok: na jednym siedzeniu siedzi sobie może 8-9 letni chłopiec, a przy nim miejsce zajmuje jego plecak. Obok stoi starsza kobieta i dzieciak oczywiście nie mówiąc już o ustąpieniu miejsca, nawet nie zabierze z siedzenia tego plecaka. Aż mnie krew zalewa, gdzie są rodzice, ja się pytam? Coraz częściej utwierdzam się w przekonaniu, że rośnie nam (kolejne?) pokolenie niewychowanych egoistów...

      Usuń
    2. Częściowo się tylko zgodzę. Niestety z moich obserwacji wynika, że brak wychowania jest niezależny od wielu, tylko zależy właśnie od wychowania.
      To co czasem prezentują sobą nawet starsze osoby woła o pomstę do nieba.

      Usuń
    3. W poprzednim komentarzu nie chciałam bynajmniej generalizować. Po prostu częściej spotykam się z brakiem kultury wśród dzieci i młodzieży, ale jestem świadoma także tego, że i starsi ludzie mają często problem z odpowiednim zachowaniem.

      Usuń
  3. Chętnie bym przytuliła taką książkę :) Polecasz coś innego w tej tematyce?
    I tak ode mnie, bardzo, bardzo lubię Twój blog. Nie tylko za czasy Jane Austen(które uwielbiam), recenzje książek, przywoływanie mody tamtejszych czasów, ale również za piękne przedstawienie tego wszystkiego za pomocą uroczych zdjęć, utrzymania bloga w wersji "lekko cukierkowej", eleganckiej i kobiecej . Czytając Twojego bloga czuję się trochę jak w "Austenland" ;)
    Pozdrawiam!
    :
    )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że wartościową lekturą byłaby książka "Savoir-vivre. Sztuka dyplomacji i dobrego tonu" Piotra Kuspysa albo "Savoir-vivre XXI wieku" baronowej Nadine Rothschild.

      Jejku, dziękuję bardzo. :) Miło wiedzieć, że Ci się podoba i doceniasz moje starania. :D

      Usuń
  4. Z ciekawości bym przeczytała:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa jestem, jak ta książka ma się do polskich zasad, bo przecież każdy każdy kraj ma nieco inne obyczaje.
    Jeśli zaś chodzi o pewną powierzchowność, to może książka jest skierowana na rynek amerykański, gdzie przeciętny czytelnik jest chyba średnio zaznajomiony np, z dobrymi manierami przy stole.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam podobne odczucia podczas czytania tej książki, bo pomimo wielu uniwersalnych porad, jest rzeczywiście skierowana bardziej do amerykańskiego czytelnika. A mimo tego, że żyjemy w dobie globalizacji, to jednak nasze europejskie standardy dobrego wychowania różnią się trochę od tych amerykańskich i stąd pewnie mój niedosyt.

      Usuń
  6. Wydanie jest piękne;) I chętnie zajrzałabym do środka. Ale nie jestem pewna czy dowiedziałabym się z tej książki wielu nowych dla mnie rzeczy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, szata graficzna naprawdę jest na medal. :)

      Usuń
  7. Ja mam książkę o dobrych manierach napisaną przez Hiszpanki. Niestety pomimo kilku uniwersalnych rad, jest też sporo takich, które nie do końca pasują do naszej polskiej kultury. Bądź co bądź, Hiszpania ma jednak inną kulturę, a więc i inaczej podchodzi się u nich do pewnych kwestii. Podsumowując - uważam, że książki tego rodzaju powinny być pisane przez ludzi, którzy faktycznie żyją w kraju, w którym dana książka ma być wydana. Tylko wtedy podejmuje ona kwestie dotyczące tego konkretnego narodu i kręgu kulturowego. Co do książki, o której piszesz - ładne wydanie rzeczywiście kusi. Szkoda tylko, że treść nie jest już tak wspaniała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Dlatego jeśli sięgnę po następną książkę na temat savoir-vivre'u będę brała pod uwagę tylko i wyłącznie polskich autorów.

      Usuń
  8. Nie przepadam za tą nową modą bycia glamour z podręcznika, paryżanką z kilku książkowych rad, Madame Chic w moim domu wg przepisu Amerykanki. Jakoś w ogóle nie przepadam za poradnikami. Aczkolwiek jeśli chodzi o savoir-vivre w porządnym wydaniu, to mój chłopak miał świetny podręcznik do dyplomacji rok temu, podpytam go o niego. Mnie się na protokół dyplomatyczny nie udało w tym roku zapisać - miejsca w rejestracji poszły w dosłowną minutę.
    Pozdrawiam gorąco ze słonecznego Krakowa!
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie mam nic przeciwko tego typu poradnikom, ale podchodzę do nich raczej z dystansem, bo rzeczywiście wiele porad znajdujących się takich książkach nie jest adekwatnych do naszej polskiej rzeczywistości. I wiadomo, że przeczytanie "Lekcji Madame Chic" od razu damą nas nie czyni. ;)
      Pozdrawiam Cię również. :)

      Usuń
  9. Jeśli trafi w moje ręce to chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. chciałam ją sobie kupić i właśnie się zastanawiałam fajna czy nie :) ! już znam odpowiedź <3
    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajna recenzja :)
    Pozdrawiam serdecznie, MÓJ BLOG/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń